Klucz do Leona XIV

Każdy, kto pochylał się kiedykolwiek nad dorobkiem konkretnej postaci, wie, że zawsze istnieje jakiś klucz hermeneutyczny do zrozumienia jej myśli i działań. Jakieś przekonania czy przeżycia dominują nad pozostałymi i w dużym stopniu tłumaczą całość.

Prowadzę blog leonXIV.pl i codziennie pochylam się nad treścią nauczań oraz nad decyzjami Papieża. Zastanawiałem się nad takim właśnie kluczem harmeneutycznym względem nauczania Leona XIV. Co prawda, to dopiero początek pontyfikatu, ale pewne wątki nauczania powtarzają się i ukazują spójność myśli.

Kiedy wspominam św. Jana Pawła II to dostrzegam głównie troskę o prawdę i dobro w ujęciu mądrości. Oczywiście, Jego postać była wielokrotnie bogatsza niż takie lakoniczne stwierdzenie, ale ów rys mądrości wydaje się intencją dominującą. Benedykt XVI zdawał się przerzucić akcent na zachowanie wielowiekowego dorobku teologicznego i cywilizacyjnego czyli na Tradycję i tradycję (choć nie brakowało również działań aktualizacyjnych). Franciszek z kolei postawił na prymat dobroci.

Jak mi się zdaje, Leona XIV należy spostrzegać z perspektywy Ewangelii. To nie oznacza, że lekceważy ludzką mądrość czy dobroć lub że nie szanuje Tradycji. Chodzi o to, że jest osobą, która po prostu czyta i wierzy w to, co czyta. Jakby echem rozbrzmiewały słowa skierowane do św. Augustyna: „Tolle, lege!” – „Weź i czytaj!”.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Kościół i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *